Blog o sztuce życia i życiu sztuki
piątek, 31 października 2008

Jest mi bardzo smutno. Ale przecież nie tylko mi, bo każdy wspomina. A te wspomnienia potęgują kolorowe kule chryzantem i szeregi zniczy, sprzedawanych na straganach i wzdłuż zakorkowanych dróg. Nadchodzi Święto Zmarłych… Za życia naszych bliskich dawaliśmy im prezenty na urodziny, imieniny, Boże Narodzenie. Teraz oni żyją już w innym wymiarze, mają swoje święta i inne prezenty ich cieszą- dane z zasobności duszy i serca. Rozkoszne palmy z żywych kwiatów i te całkiem skromne stroiki ze sztucznych, ogromne pękate znicze i małe szklane pojemniczki na płomyk pamięci- każdy przyniesie prezent, na jaki go stać…

Wszyscy stoimy w kolejce do tajemniczej bramy. Zmierzamy do niej poprzez cierpienia fizyczne i duchowe. Czarna brama, po drugiej stronie której jest światło... Ale o tym wiedzą tylko ci , którzy już przekroczyli jej próg.


Bartholomé Paul Albert (1848-1928) -Pomnik umarłym (1899) ustawiony u wejścia na cmentarz Père-Lachaise w Paryżu

http://georgeeliot2.blox.pl/html Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...