Blog o sztuce życia i życiu sztuki
niedziela, 30 sierpnia 2009

W marcu 1833r Alfred de Musset, wschodząca gwiazda na literackim niebie, zdolny i obiecujący poeta, poznaje początkującą pisarkę George Sand, która już ma na koncie swoją pierwszą wydaną powieść „Indiana”. I chociaż ten przystojny 23- letni szlachcic w poszukiwaniu rymów zdążył skosztować niemało kobiet, wina i opium, nie zabiło to w nim ogromnej wrażliwości, którą wraz ze swoim uczuciem zaczyna odkrywać przed George Sand w wierszach i listach do niej:

„Mój drogi George, muszę powiedzieć Pani coś bardzo głupiego i śmiesznego… Będzie Pani śmiać się nade mną, będzie myśleć, że do tego czasu we wszystkich naszych rozmowach z Panią byłem nikim innym, jak tylko gadułą. Wystawi mnie Pani za drzwi z myślą, że kłamię. Kocham Panią. Zakochałem się w pierwszy że dzień, jak tylko do Pani przyszedłem…”

Charles Zacharie Landelle.......................Alfred de Musset
Portret Alfreda de Musseta....................Portret George Sand, 1933
Pastel, 1854. Musée d’Orsay

29- letnia wówczas pisarka odwzajemniła to uczucie i oddała się jemu bez reszty. Pierwsze miesiące ich miłości, spędzone w niewielkim paryskim mieszkaniu George Sand, były radosne i tęczowe. Wygłupiali się z Mussetem beztrosko, wymyślając wciąż nowe zabawy. Kiedyś, na przykład, Musset przebrał się za służącą: krótka spódnica, krzyżyk na szyi, fartuszek. W takim stroju usługiwał gościom, wylawszy przy tym w żartach karafkę z wodą na głowę pewnego filozofa. Musset nieźle rysował i w albumie George Sand w tym czasie pojawiło się wiele karykatur i rysunków, do których układał zabawne podpisy w formie wierszy.

Alfred de Musset- Autoportret z z George Sand, 1933. Rysunek ołówkiem.

Georg Sand nazywała Musseta „moje drogie dziecko”. W tym związku ona była tą silną „męską stroną” . Od zawsze pociągali ją słabsi mężczyźni, którym odrobinę matkowała.

Alfred de Musset
Portret George Sand, 1833
Rysunek piórem, pochodzi z prywatnego albumu George Sand

......................................................Alfred de Musset
..................................................... Portret George Sand, 1833. Rysunek ołowkiem.
......................................................Z prywatnego albumu George Sand

W grudniu 1933 roku kochankowie wyruszyli w wymarzoną podróż do Włoch. Miało być romantycznie, stało się inaczej.
Podróż nie zmieniła ustalonego rytmu pracy George Sand- 8 godzin dziennie poświęcała pisaniu, kończąc swoją kolejną powieść. Pisała nawet wtedy, kiedy leżała w gorączce, na którą zachorowała w Genui. Niezależność George Sand, wyznaczona przez nią sfera prywatności (nawet, jeśli chodziło tylko o pisanie), żelazna konsekwencja w przestrzeganiu ustalonych zasad bulwersowały Musseta, który zamiast pracy z lekkością oddawał się rozrywkom. Zmęczony wzniosłą miłością, zaczął stronić się od kochanki, znowu odwiedzał burdele i pił.
Jak na ironię, po przybyciu do Wenecji, sceneria której tak sprzyja miłosnym uniesieniom, Musset wyznał George Sand, że już jej nie kocha. Wygarnął jej, że jest nieumiejętną kochanką, oziębłą w łóżku. Zamieszkali w osobnych pokojach w hotelu Danieli już tylko jak para przyjaciół.

Niedługo później Musset zachorował na zapalenie mózgu. W obawie o jego życie George Sand sprowadziła do Wenecji doktora Pagello, który leczył ją w Genui. 20 dni wspólnego czuwania przy łóżku chorego zaowocowały romansem pomiędzy pisarką i przystojnym 26- letnim Włochem. Musset domyślił się całej prawdy i po wyzdrowieniu, w marcu 1934r, wyjechał do Paryża. Wyjechał ze złamanym sercem, na nowo zakochany w kobiecie, którą sam odrzucił.

Doktor Pagello wyleczył zranione kobiece ego George Sand, ale czy mógł pomóć jej sercu, w którym ciągłe był inny? I chociaż w czerwcu 1934r wyjechali razem do Paryża, to już w połowie września tegoż roku Padgello powrócił do Włoch, gdzie wkrótce się ożenił. Związek z George Sand przyniósł mu rozgłos i jako lekarz nie miał braku w pacjentach.

George Sand i Alfred de Musset kilkakrotnie próbowali powrócić do siebie, nawet na jakiś czas zamieszkali razem, jednak była to już agonia miłości. Dwojga zranionych przez siebie ludzi próbowało wziąć rewanż- listy miłosne na przemian ze łzami, sceny zazdrości, awantury i obelgi, potem próby pogodzenia się, krótkie powroty i ciągły ból i cierpienie. Ostateczne rozstali się w 1836 roku.

Emocjonalny szczyt uczuć, na który obaj wznieśli się, oraz bolesny z niego upadek okazały wielki wpływ na twórczość każdego z nich. Dramatyczny romans z George Sand zainspirował Musseta do napisania „Nocy” (1835–37) oraz powieści autobiograficznej „Spowiedź dziecięcia wieku” (1836), ktore weszły do klasyki francuskiej literatury romantycznej. Dla George Sand historia tej nieszczęśliwej miłości posłużyła kanwą do napisania w 1859 r powieści "Оnа и оn" ("Elle et lui").

Alfred de Musset-  "Do George Sand"

Twoje serce, o miła, dzisiaj nie pamięta,
Że nauczyło serce me bić z całej mocy,
Kiedy w ramiona twoje padałem wśród nocy,
Kiedy każda łza moja była wniebowzięta.

Nic ci mnie nie przypomni, pamięć twa umarła.
Miłości tkliwej, która usta nasze zwarła,
Zdawało się, na zawsze, tak była zawzięta,
Sam stwórca jej, twe serce, dzisiaj nie pamięta.

(Przełożył Zbigniew Bieńkowski)-link

 

Piosenka "Lettre de George Sand à Alfred de Musset" pochodzi z płyty D'elles, którą Celine Dion nagrała w 2007r.  Na początku Celine deklamuje list, który George Sand napisała do Musseta 12 maja 1834r z Wenecji, potem śpiewa słowa tego smutnego listu o rozstaniu...

D'elles

HOMMAGE à Georges Sand et Alfred de Musset

12:08, george_eliot , Szachownica
Link Komentarze (12) »
wtorek, 25 sierpnia 2009

Ta bardziej przypominająca obraz fotografia z początku ubiegłego wieku jest kolejnym dowodem na to, że talent i wyobraźnia artysty nie potrzebują Photoshopu i skomplikowanego sprzętu fotograficznego.

Aphrodite (In Water), 1920-1929 (link)
Photography by Edward S. Curtis
Blue Toned Gelatin Silver Photograph

 

Frontier Photographer: Edward S.Curtis- biografia, galeria
Complete Edward Curtis Collection

piątek, 21 sierpnia 2009

Czy można namalować lub sfotografować zapach? Okazuję się, że tak...

Edward Weston (American, 1886-1958)
The white iris (Tina Modotti), 1921

 

Edmond Aman Jean (French symbolist painter, 1858 – 1936)
Madame Aman-Jean, 1892

Niektóre zapachy można uchwycić tylko szóstym zmysłem. Obraz Georga Frederica Wattsa "Wybór" można interpretować na różne sposoby. Przedstawiona na obrazie dziewczyna wącha kamelie, które w ogóle nie pachną. Jej wyobraźnia została zwabiona i zafascynowana pięknem jaskrawo- czerwonych kwiatów, a bukiecik cudownie pachnących fiołków, który jeszcze trzyma w dłoni, odszedł na drugi plan. Ich zapach stracił dla tej dziewczyny znaczenie, a święć jakby wcale nie istniał.

Warto dodać, że na obrazie została przedstawiona młodziutka żona Wattsa, siedemnastoletnia aktorka Ellen Terry. Była o trzydzieści lat młodsza i ich małżeństwo przetrwało tylko 10 miesięcy. Ellen stała się jedna z najsłynniejszych aktorek angielskich. Co chciał przekazać Watts tym obrazem? Czy czerwone kamelie to alegoria sceny teatralnej, życie, na której Ellen preferowała bardziej, niż prawdziwe życie? A może artyście chodziło o całkiem inną życiową mądrość?

George Frederic Watts
Dame (Alice) Ellen Terry ("Choosing")
oil on strawboard mounted on Gatorfoam, 1864
National Portrait Gallery, London

19:46, george_eliot , Szachownica
Link Komentarze (2) »
 
1 , 2
http://georgeeliot2.blox.pl/html Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...